Dwa dni po Świętach Wielkanocnych w Kończycach Małych miało miejsce niebezpieczne zdarzenie związane z pościgiem policyjnym. Kierująca Skodą, próbując uciec przed kontrolą, doprowadziła do wypadku, który wywołał poważne zagrożenie na stacji paliw. Dzięki profesjonalizmowi policjantów, nie doszło do tragedii, mimo realnego niebezpieczeństwa wybuchu. Dalsze działania policji ujawniły szereg nieprawidłowości związanych z kierującą pojazdem oraz jego wyposażeniem.
Incydent rozpoczął się w drugim dniu Świąt Wielkanocnych, kiedy to na ulicy Kochanowskiego w Zebrzydowicach policjanci podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej 21-letniej kobiety. Ignorując sygnały świetlne oraz dźwiękowe, kierująca przyspieszyła i rozpoczęła ucieczkę w stronę Kończyc Małych. Ucieczka zakończyła się na stacji paliw, gdzie samochód uderzył w dystrybutor gazu LPG, co spowodowało gwałtowne wycieki.
Na miejscu zdarzenia niezwłocznie pojawili się policjanci, którzy, mimo ryzyka związanego z wydobywającym się gazem, podjęli działania ratunkowe. Udało im się wydostać osoby uwięzione w przewróconym pojeździe oraz ewakuować uczestników zdarzenia z obszaru zagrożenia. Współpraca z strażakami również okazała się kluczowa, gdyż zabezpieczyli oni teren oraz usunęli źródło zagrożenia. W trakcie czynności procesowych ustalono, że zamontowane na Skodzie tablice rejestracyjne były skradzione w Niemczech. Zatrzymani zostali przewiezieni do aresztu, a kobieta usłyszała szereg poważnych zarzutów, co może wiązać się z surowymi konsekwencjami prawnymi.
Źródło: Policja Cieszyn
Oceń: Groźne zdarzenie na stacji paliw w Kończycach Małych
Zobacz Także

